Mystical Warrior

Życie upłynęło Ci na szlaku. Przemierzyłeś setki krain widząc i doświadczając rzeczy, o których zwykły, szary człowiek słyszeć mógł tylko w legendach. Nigdy nie patrzyłeś wstecz, wciąż pragnąc i poszukując nowych wyzwań. Żyłeś chwilą, a każdy kolejny krok był krokiem w nieznane, etapem na drodze, której kresu sam nie potrafiłeś przewidzieć.

Wkrótce jednak wszystko miało się zmienić...

Ten trakt był niczym więcej, jak tylko kolejną, brukowaną drogą, którą przyszło Ci kroczyć w czasie Twych licznych wędrówek. Brałeś go za uśmiech losu po tygodniach tułaczki bocznymi, leśnymi traktami, w czasie których noce spędzałeś przyczajony w jaskiniach, bez ognia, którego ciepło mogłoby ogrzać Twe zmęczone kości, acz którego blask mógłby Cię przywieść do zguby i przyprawić o śmierć z rąk zbójców spragnionych łatwego łupu.

Uśmiechałeś się do własnych myśli, zostawiając za sobą coraz to nowe połacie pól i łąk. Z doświadczenia wiedziałeś, że brukowane drogi zwiastują pojawienie się cywilizacji. W Twoim umyśle malowała się wizja przytulnej karczmy przycupniętej gdzieś przy drodze, zapewne o kilka stai od najbliższego miasta. W ustach czułeś już niemal smak pieczonego mięsiwa, świeżego, wiejskiego chleba i suto doprawianego goździkami miodu.

Nie dane Ci jednak było pozostać w sferze błogich myśli. Twój powrót do rzeczywistości nie był co prawda bolesny, acz szybki i zdecydowany. Przed Tobą bowiem rysowały się rozstaje dróg, a w takich chwilach zwykłeś zachowywać rozwagę Co jeśli wy bierzesz złą odnogę i zawędrujesz na pustkowia? Twoją uwagę przykuła całkowicie nazwa widniejąca na drewnianej tabliczce wskazującej prawe odgałęzienie traktu.

TirNaNog

Wyglądały one niczym wyrwane z jakiegoś pradawnego języka, istniejącego gdzieś poza czasem i umieszczone tu w celu, którego nie potrafiłeś pojąc.

- Miasto Wiecznego Płomienia. Serce Imperium, Którego Blask Trwać Będzie Przez Wieki.

Na dźwięk głosu obróciłeś się raptownie, wyrwany z zamyślenia. To, czy nie zauważyłeś tego człowieka przez swoje zapatrzenie, czy też pojawił się on dopiero przed momentem, pozostawało tajemnicą. Teraz siedział jednak na skraju drogi okryty postrzępiona szatą, której czasy świetności przypadały chyba na jego młode lata.

- Jeśli podążysz tą drogą, przed nocą staniesz u bram miasta, którego ogrom zadziwi Cię i przerazi - kontynuował starzec niepomny na Twoje zdziwienie - Ale uważaj młodzieńcze. Choć jego blichtr i przepych uwiodą Cię w mgnieniu oka, to w mrocznych zakamarkach czają się tajemnice, których nie jesteś w stanie rozwikłać i pojąć. - Słuchałeś słów starca z uwagą, która zaskoczyła nawet Ciebie samego. Jego opowieść, sprawiła, że twój umysł eksplodował wizją bogactwa i pozycji jaką możesz osiągnąć dzięki sprytowi i odwadze. Czułeś też śmierć czającą się w cieniu i czekającą jedynie na Twój fałszywy ruch. Kiwnąłeś jedynie głową z uśmiechem wciskając starcowi do ręki kilka miedziaków i raźnym krokiem podążyłeś prawą ścieżką.

Pod wieczór dotarłeś do bram miasta. Tak okazałego grodu Twoje oczy jeszcze nie widziały. Lecz w całym tym przepychu było coś groźnego i morderczego. Podążyłeś do stróżówki, gdzie spisano Twoje dane i wyrobiono Ci glejt zezwalający na wejście pod ochronę miejskich murów. Bramy miejskie przekroczyłeś wolnym, pewnym krokiem człowieka, który gotów był samemu ukuć swoje przeznaczenie w kuźni losu.

TirNaNog stało przed Tobą otworem, a wraz z nim setki nowych możliwości...
  • Głosuj na MysticalWarrior w TOP50 Gry
  • Toplista-Gier
  • Internetowe RPG - Toplista gier przeglądarkowych
  • Toplista gier - RPG, MMORPG, Fantasy, Gry Online
  • Krypta Gier
Zmień styl: